Żyworódka – skarb w naszym domu

Żyworódka pierzasta to roślina o wielu właściwościach. Sok wykazuje działanie bakteriobójcze i pobudza regeneracje uszkodzonych tkanek. Niszczy bakterie, wirusy, grzyby, wzmacnia siły obronne organizmu.

Żyworódka – Kolanchoe pinnata pochodzi z rodziny gruboszowatych (Crassulaceae). Jej rodzinnym krajem jest Madagaskar, skąd została rozprzestrzeniona na inne kraje. m.in na Azję, Australię czy Amerykę Środkową.
W naszym klimacie jest byliną doniczkową, która dorasta nawet do 120 cm. Liście są grube, miąższowe, owano-sercowate o powcinanych brzegach, na których wyrastają miniaturowe rośliny, tzw. rozmnóżki, które po zetknięciu z glebą bardzo szybko kiełkują. Czasami zdarza się że żyworódka zakwita – jej kwiaty są rurkowate, zebrane w wierzchołkowe kwiatostany, koloru zielonkawo-białego lub różowo- purpurowe.

żyworódka_domowe _leki
Jak dbać o żyworódkę w domu?
Wyhodowanie tego ‚cudu natury’ nie jest niczym skomplikowanym, uda się każdemu.
Rośnie bardzo szybko, szczególnie gdy ma położne próchniczno- piaskowe. Wymaga stanowiska jasnego, jednak nie z bezpośrednim nasłonecznieniem. W lecie bardzo dobrze czuje się na dworze, rośnie wtedy bardzo szybko. Nie poleca się trzymania żyworódki w sypialni, ze względu na jony dodatnie, które wydziela. Podlewamy bardzo mało (jeden raz w tygodniu), nie nawozimy!

Bardzo łatwo ja rozmnożyć –  zawiązki małej rośliny, powstające na krawędziach listków bardzo szybko się ukorzeniają, co daje dużo małych sadzonek, które możemy umieścić w oddzielnych doniczkach, najlepiej małych, aby szybko rozwinęła system korzeniowy i rosła w górę. Przy zbyt dużych donicach rozwój części nadziemnych może potrwać nieco dłużej.

Właściwości lecznicze żyworódki
Zawiera w swoim składzie m.in. witaminy (w tym dużo wit.C) polisacharydy, flawonoidy, kwasy organiczne, garbniki, sole mineralne i cenne związki o charakterze stymulatorów biogennych, regenerujących mechanizmy obronne organizmu.
Według profesora Aleksandra Ożarowskiego, jednego z największych autorytetów w dziedzinie zielarstwa ‚sok wyciśnięty z żyworodki lub miazga mają wiele właściwości leczniczych, stosuje je się zewnętrznie na skórę lub błony śluzowe’.
Najwięcej cennych substancji zawierają rośliny, które mają około roku czasu.  Z żyworódki sporządzamy sok, maść, nalewkę lub miodek żyworódkowy.

Oto kilka przykładów zastosowania preparatów z żyworódki:

Idealna na rany i inne choroby skóry
Sok wyciśnięty z liści lub miazga z żyworódki regeneruje i przyśpiesza pokrywanie się ran nowym naskórkiem. Hamuje rozwój bakterii ropotwórczych tj. gronkowce i paciorkowce. Miejsce w którym powstają blizny są mniej widoczne i mniej wrażliwe na czynniki zewnętrzne. Oparzenia dobrze jest posmarować olejkiem żyworódkowym.
Żyworódka wykazuje działanie przeciwzapalne, zmniejszając miejscowo obrzęki i przekrwienia – polecana przy miejscowych stanach zapalnych i stłuczeniach. Łączy w sobie właściwości aloesu, rumianku i alantoliny i ma szczególną zdolność oczyszczania ran. Ponadto działa na: kurzajki, grzybice, odleżyny, wrzody, swędzenie skóry, liszaje, trądzik, ukąszenia.
Wypadanie włosów – spirytus żyworódkowy wpływa pozytywnie na wypadanie włosów, łupież oraz przywraca naturalny kolor włosów. Wacikiem nasączonym spirytusem należy nacierać skórę głowy trzy razy w tygodniu wieczorem. Ograniczyć mycie włosów. Dodatkowo zaleca się pic sok z żyworodki dwa-trzy razy dziennie.
Na choroby oczu – preparaty z rośliny stosowane przy chorobach oczu, m.in zaćmie czy stanach zapalnych hamują chorobę. Przy tych dolegliwościach dobrze jest przykładać liście żyworódkowe na noc – zawsze ściągamy z nich spodnią błonkę.
Żylaki – zalecane jest picie soku z miodem trzy razy w tygodniu i aplikowanie  maści żyworódkowej na miejsca objęte żylakami.
Zapalenie ucha wewnętrznego – do przewodu usznego wkładamy delikatnie waciki nasączone sokiem z żyworodki. Krople do nosa, uszu i gardła – zrywamy liście i dokładnie myjemy pod bieżąca wodą, następnie miażdżymy i wyciskamy sok przez sterylna gazę.

Bóle dziąsła, bóle zębów – bolące dziąsła przecieramy spirytusem żyworódkowym, dodatkowo na bolący ząb przykładamy liść.
Ból gardła – płuczemy gardło mieszanką soku żyworódkowego, szałwii, rumianku i wody, dodatkowo spożywamy cztery razy dziennie sok żyworódkowy. Możemy również żuć liść, wysysając z niego sok.

Przepisy na preparaty z żyworodki można bez problemu przygotować samemu, jest to bardzo proste, a jakie pomocne!

Okład z liści żyworodki
Liść myjemy dokładnie pod zimną wodą. Zdejmujemy ze spodu cienką błonkę a następnie należy go delikatnie poprzecinać, lub zbić, tak aby delikatny liść się nie rozpad. Tak przygotowany przykładamy do skóry i zabezpieczmy folią, a następnie bandażem lub plastrem aby dobrze przylegał i trzymamy przez kilka godzin.
Spirytus żyworódkowy
Sok z żyworódki (ok 1/4 szklanki) łączymy z 1 szklanką spirytusu salicylowego, przelewamy do szklanej buteleczki.
Nalewka żyworódkowa
1/4 soku z żyworódki mieszamy ze szklanka spirytusu lub wódki. Przelewamy do butelek.
Maść żyworódkowa
Sok z żyworodki mieszamy z taką samą ilością niesolonego smalcu (możemy go lekko rozpuścić). Maść przechowujemy w lodówce. Stosujemy na zmienioną chorobowo skórę (nie bezpośrednio na otwarte rany).
Macerat żyworódkowy
Do dwóch łyżek rozdrobnionych liści żyworódki należy dodać jedną szklankę wody o temperaturze pokojowej i pozostawiamy na 12 godzin. Pół szklanki takiego wyciągu wypijane przed posiłkiem trzy razy dziennie przez osiem dni podniesie naszą odporność, wzmocni organizm, pomorze przy zwalczaniu przeziębienia, szczególnie przy katarze, kaszlu i bólu gardła.

Cenne uwagi!

  • liście żyworodki tracą swoje właściwości po zetknięciu z metalem, należy więc rozdrabiać je drewnianymi przedmiotami
  • właściwości lecznicze roślina nabywa po około roku uprawy
  • nalewek nie podajemy dzieciom

żyworódka

Żyworódka to domowa apteka na wyciągnięcie ręki. Sadzonki łatwo dostać w sklepach zielarskich lub zakupić przez internet. Ostatnio nieco zapomniana znowu wraca do łask 🙂


Share:

2 komentarze

  • Ania

    2016-07-26

    jest super, 14 lat używałam różnych leków na ŁZS, które słabo mi pomagały. Żyworódka wyleczyłam się w 5-7 dni… Nieocenione CUDO!

    Reply
    • Olga

      Olga

      2016-08-27

      Coraz więcej osób sięga do ziołolecznictwa. W naturze jest wiele drogocennych roślin o których warto pamiętać.

      Reply

Dodaj komentarz

*

CommentLuv badge

Inny Wymiar Zieleni ...